wtorek, 29 kwietnia 2014

Prologue

  

Nazywam się Aleksandra Brauner, jednak zdecydowanie wolę jak mówi się do mnie Ola. Ola Brauner- tak jest dużo lepiej. Mam 18 lat. Tylko lub aż. Urodziłam się we Warszawie, ale od kilku, dokładnie 6, lat mieszkam w Dortmundzie. Moi rodzice się rozwiedli, a mama poznała jakiegoś faceta stąd i dlatego teraz tu jestem. Mam dwójkę rodzeństwa. Starszego brata Kacpra i młodszą, właściwie przyrodnią siostrę Julkę. Jest jeszcze Sara, ale o niej wolę się nie wypowiadać. Rozpieszczona przez swojego tatusia. Ciągle się kłócimy. Nie mam swojej prawdziwej przyjaciółki. Od przeprowadzki do Dortmundu moje kontakty ze starymi znajomymi się urwały, ale za to mam Kacpra. Tak, która normalna nastolatka uważa za przyjaciela swojego brata. Najwyraźniej jestem nienormalna. Zazdroszczę jego przyszłej żonie. Boże o czym ja myślę.
 Moim hobby jest robienie zdjęć oraz piłka nożna. Kibicuję oczywiście Borussii. Zwłaszcza, że mój brat przyjaźni się z chłopakami z drużyny. Skoro chodzi o mój charakter to niczym ciekawym się nie wyróżniam. Zawsze staram się być sobą i twardo stąpać po ziemi, aczkolwiek często łapię się na tym, że bujam w obłokach. Jak każdy, mam swoje marzenia, o których wiem tylko ja. Bywam czasem chamska, ale zawsze jestem szczera. Nie toleruję chłopaków, którzy traktują dziewczynę jak zabawkę. Może dlatego, że mnie też ktoś, kiedyś tak potraktował. Od tego czasu jestem sama. Sama, ale nie samotna. Bycie singlem też ma swoje zalety. Jestem niezależna. Nie chcę szukać miłości za wszelką cenę. Jeśli naprawdę jest mi to pisane, to prędzej, czy później ten ktoś stanie na mojej drodze.

                   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz